Jedną z technik nurkowania jest freediving, czyli nurkowanie swobodne (bez osprzętu). Amatorzy tego sposobu zanurzania są szczególnie narażeni na problemy laryngologiczne – w szczególności urazy ciśnieniowe. W tym wpisie wyjaśniam, dlaczego, jeśli zamierzasz nurkować na wstrzymanym oddechu, musisz jeszcze bardziej zadbać o zdrowie zatok i uszu niż nurkowie korzystający z akwalungu.
Czym jest freediving?
Freediving polega na zanurzaniu się na wstrzymanym oddechu. W trakcie nurkowania tą techniką nie używa się akwalungu. Może to być zarówno forma rekreacji, turystyki, aktywności fizycznej, jak i nurkowanie użytkowe – na przykład w łowiectwie podwodnym. Zanurzanie się na wstrzymanym oddechu w celu pozyskania owoców morza czy pereł znane już było w starożytności – w V-III w. p.n.e. Okazuje się, że swobodne nurkowanie wykorzystywane było także w operacjach wojennych – we flocie cesarstwa rzymskiego istniały oddziały, które specjalizowały się w działaniach pod wodą.
Problemy laryngologiczne osób nurkujących techniką freedivingu
Jako nurkowie preferujący freediving możemy być narażeni na szereg problemów laryngologicznych. Szczególnie ryzyko powstania urazów ciśnieniowych jest w przypadku tej techniki dużo większe niż u tych, którzy nurkują z akwalungiem. Człowiek ma ograniczone zdolności wstrzymywania oddechu. Jeśli więc chce się zanurzać na większą głębokość, robi to w szybszym tempie. Im jest głębiej, tym bardziej wzrasta ciśnienie wody i tym większa powstaje różnica ciśnień w narządzie słuchu i zatokach.
Aby nurkowanie było dla człowieka możliwe, musi zostać spełniony warunek wyrównania ciśnienia między tymi przestrzeniami powietrza a środowiskiem zewnętrznym, czyli wodą. Aby doszło do wyrównania ciśnienia względem ciśnienia otaczającego, uszy i zatoki muszą być drożne. Jeśli to się nie uda, a trudniej o to przy szybkim schodzeniu w głąb, może dojść do urazu ciśnieniowego zwanego barotraumą.
Uraz ciśnieniowy ucha
Jednym z najczęstszych problemów laryngologicznych wśród nurków jest uraz ciśnieniowy ucha, czyli barotrauma ucha. Powstaje na skutek różnicy ciśnień pomiędzy środowiskiem wodnym a wnętrzem naszego organizmu. Występuje przeważnie podczas zanurzania. Strukturą, która odpowiada za wyrównanie ciśnienia po obu stronach błony bębenkowej jest trąbka Eustachiusza. Jest to wąski kanał, który bezpośrednio łączy ucho środkowe z gardłem. Łatwo sobie wyobrazić, co dzieje się, w przypadku infekcji górnych dróg oddechowych. Wystarczy zwykły katar, aby wywołać obrzęk i niedrożność trąbki Eustachiusza. Nurkując w takim stanie, narażamy się na powstanie barotraumy.
Najpowszechniejszą przypadłością u nurków są urazy ciśnieniowe ucha środkowego (nawet 80 proc. przypadków). Do typowych objawów należą:
- uczucie pełności w uchu,
- stłumiony słuch,
- słyszenie szumów,
- łagodne lub umiarkowane zawroty głowy.
Niektóre przypadki urazu ciśnieniowego ucha środkowego mogą skutkować perforacją błony bębenkowej. Samo pęknięcie tej struktury nie jest szczególnie groźne. Zależnie od rozległości urazu, błona bębenkowa z reguły goi się samoistnie, rzadziej wymaga interwencji chirurgicznej. Jednak istotą problemu u nurków jest fakt, że do perforacji dochodzi pod wodą, co grozi nawet utonięciem. Po rozerwaniu błony bębenkowej, zimna woda dostaje się do ucha wewnętrznego, w którym panuje temperatura zbliżona do 37 stopni Celsjusza. Ta różnica temperatur doprowadza do zaburzenia pracy narządu równowagi. Nurek traci orientację kierunku, może mieć zawroty głowy i nudności.
Barotrauma ucha zewnętrznego to 10 procent wszystkich urazów ciśnieniowych ucha. Dochodzi do niej na przykład wówczas, gdy w kanale słuchowym zalega woszczyna. Pomiędzy błoną bębenkową a tym, co zatyka kanał wytwarza się próżnia, a przy zanurzaniu rośnie ciśnienie w tym odcinku. W efekcie może dojść do niegroźnego pęknięcia naczyń krwionośnych lub dużo cięższej do wyleczenia perforacji błony bębenkowej. Objawy barotraumy ucha zewnętrznego to krwawienie lub wyciek płynów, a także pogorszenie słyszenia i ból uszu.
Nurkowie stosujący technikę freedivingu są w szczególny sposób narażeni na barotraumę ucha wewnętrznego. Dochodzi do niej zwłaszcza wskutek zbyt szybkiego zanurzania lub wynurzania, gdy ciśnienie wody zmienia się w bardzo krótkim czasie – a to typowe dla swobodnego nurkowania.
Typowe objawy barotraumy ucha wewnętrznego to:
- ból uszu,
- zawroty głowy,
- nudności,
- zaburzenia równowagi,
- oczopląs,
- utrata słuchu.
Jeśli doszło do takiego urazu, konieczna jest natychmiastowa pomoc lekarska. Najpoważniejszym następstwem tego stanu może być bowiem nieodwracalne upośledzenie lub nawet całkowita utrata słuchu.
Myślisz, że uraz ciśnieniowy ucha Cię nie dotyczy, bo nie zanurzasz się głęboko? Nic bardziej mylnego. Nie musisz niczym mistrz freedivingu Herbert Nitsch osiągać spektakularnych rezultatów na poziomie 214 metrów. Uraz ciśnieniowy ucha może wystąpić już nawet na niewielkiej głębokości, choć oczywiście im niżej się zanurzamy, tym ryzyko większe.
Urazy zatok i nosa
O powstaniu urazu ciśnieniowego zatok lub jamy nosowej może świadczyć pojawienie się krwi w masce do nurkowania. Problem pojawia się najczęściej podczas nurkowania w trakcie aktywnej fazy infekcji bądź z przewlekłym zapaleniem zatok, a także wówczas gdy nurek ma znacznie skrzywioną przegrodę nosową. Dlaczego? We wszystkich tych przypadkach zaburzona jest drożność, czyli możliwość swobodnego przedmuchiwania powietrza i wyrównywania ciśnień. W efekcie zaburzeń może dojść do dużej różnicy między ciśnieniem w zatokach, a tym poza nimi i uszkodzenia błony śluzowej. Groźniejszą sytuacją jest taka, w której powikłaniem barotraumy zatok jest przedostanie się powietrza do oczodołu lub jamy czaszki. Skutkami mogą być uszkodzenia wzroku lub zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.
Ucho pływaka
Zapalenie ucha zewnętrznego, czyli tzw. ucho pływaka to typowa przypadłość wśród osób, które często przebywają w środowisku wodnym – zarówno nurków, jak i pływaków. Podłożem choroby jest infekcja wywołana wskutek namnażania bakterii w niedosuszonym przewodzie słuchowym. Najczęstsze objawy ucha pływaka to: jednostronny ból uszu, swędzenie i uczucie pełności. Może też dojść do pogorszenia słyszenia.
Bezpieczne nurkowanie z zatrzymanym oddechem – o tym pamiętaj
Przed rozpoczęciem przygody z nurkowaniem, odwiedź laryngologa. Za pomocą prostego badania endoskopowego oceni on, w jakim stanie są Twoje górne drogi oddechowe, a także jakie masz warunki anatomiczne nosa i nosogardła. Pamiętaj o tym, by nie nurkować, kiedy masz katar, infekcję dróg oddechowych, aktywną alergię czy zapalenie zatok, a także jeśli podejrzewasz u siebie niedrożność przewodu słuchowego zewnętrznego. Przeciwwskazaniem są również polipy. Pamiętaj – gdy podczas nurkowania poczujesz jakikolwiek dyskomfort – natychmiast przerwij zanurzanie i wróć na powierzchnię.
Więcej ciekawych treści, dotyczących laryngologii i nurkowania możesz znaleźć na moim profilu na INSTAGRAMIE oraz na FACEBOOKU. Warto dodać do obserwowanych. Masz problem natury laryngologicznej? Umów się na konsultację w moim gabinecie.




